piątek, 1 czerwca 2012

koszyk z papieru :)

Witajcie dziewczyny:)

Ostatnio trochę się zaczęłam bawić z papierową wikliną, i uczę się robić różyczki z bibuły. W końcu trzeba się rozwijać w różnych kierunkach prawda?:):) Stworzyłam koszyk w którym umieściłam różyczki z krepy włoskiej. Muszę powiedzieć że kręcenie rurek z gazet potrzebnych do koszyka i kręcenie kwiatków dało mi się we znaki - palce mnie bolą, kciuki zwłaszcza hihihi:) Może jak trochę wprawy nabiorę to będzie lżej. W każdym razie warto było, bo mam swój koszyk, który fajnie prezentuje mi się w pokoju na półeczce:) Może jeszcze nie jest idealny, może trochę krzywy...ale to mój debiut w końcu, więc nie będę narzekać:):)


Pozdrowionka gorące przesyłam!!!

18 komentarzy:

  1. debiut bardzo udany :) jest prześliczny :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Brawo jest piękny,ja nic tu krzywego nie widzę:) jest cudny,oj wiem ,wiem jak to boli po ostatnich moich koszykach:)bolały palce nadgarstki:) Dziękuję za piękny komentarz u siebie ja mam to samo gdy wchodzę do Ciebie i widzę Twoje przepiękne anioły nie mogę się napatrzeć:)rozwijaj się rozwijaj ja teraz jak znajdę chwilkę czasu zbieram sie za sutasz:)
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  3. pięknie :) ja wczoraj też zwijałam takie różyczki i też mnie kciuk boli :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Koszyczek PIĘKNY:)
    Ja tam żadnych niedociągnięć nie widzę. Pełen profesjonalizm:)
    Mój pierwszy koszyk (hehe i na razie ostatni), wygląda jak...kapelusz, albo abażur:):):)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wow!!! NO szalejesz, dziewczyno!!! SUper koszyk!

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczniutki :) ja tam żadnych krzywizn nie widzę ...wyszedł idealnie brawo Kochana , czekam na kolejne :) cudenka paierowo-krepowe :) hahaha
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja uważam,że jest super idealny! :) Poza tym dziewczyny....przez Was znowu zwariuję!!!! tworzycie nowości,ja też chcę,a na razie zatrzymałam się na masie solnej....i nie mogę się odrobić:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękny debiut. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Na debiut nie wygląda:)Ładne kolory.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Brawo brawo brawo ...przepiękny debiut :) zdolna kobietka z Ciebie :)kolorki cukierkowe :) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Widzę, że fiolet rządzi, jak na debiut jest całkiem, całkiem. Bardzo mi się podobają Twoje figurki z masy solnej są takie dopracowane a serducha takie proste, moje się nie udają powyginane dziwnie ;(
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. wow piekny bukiecik CI wyszedl jeszcze w moim ulubionym kolorze :)

    OdpowiedzUsuń
  13. piękny koszyczek!!!! Pozdrawiam Gosia :)
    http://hobbygosi.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. ŚLiczny koszyczek, cieszę się, że tu trafiłam, świetne rzeczy robisz:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Prześliczny! zanim przeczytałam posta myślałam że go kupiłaś :D Wyszedł cudownie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Widać ze perfekcjonistką jesteś bo Twoje prace są idealne :)

    OdpowiedzUsuń
  17. prima sort!!! gratuluję cierpliwości, moja przygoda z papierową wikliną skończyła się na zwijaniu rureczek, wolę pędzle :-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Koszyczek wyszedł super , wcale nie widać że dopiero zaczynasz, różyczki śliczne, masz dar tworzenia :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...